Reprezentantki kraju zagrały w Łomży 5:0 [FOTO&VIDEO]

Polska - Litwa 5-0
Wysokim zwycięstwem Polek zakończyło się towarzyskie spotkanie z Litwą. Biało-czerwone przygotowujące się do jesiennych eliminacji do mistrzostw świata strzeliły rywalkom pięć bramek, nie tracąc ani jednej. Emocji nie brakowało także na trybunach stadionu miejskiego przy ul. Zjazd.

– Był to dziewiąty mecz, w którym nie przegrywamy. Po tym roku współpracy z dziewczynami, mogę powiedzieć, że mamy już pomysł na grę i tę naszą reprezentację fajnie się ogląda. Są oczywiście elementy nad którymi musimy pracować, ale ten cały cykl przygotowań do eliminaji uważam za bardzo udany – oceniał spotkanie trener reprezentacji Polski Miłosz Stępiński. – Widać, że dziewczyny chcą nad sobą pracować, dalej się rozwijać się i grać jeszcze lepiej – komentował.

 

Polska - Litwa 5-0

Jego podopieczne od samego początku przejęły inicjatywę i nie pozwoliły rywalkom na zbyt wiele. Już do przerwy wygrywały 2-0. Prowadzenie objęły w 6. min po strzale Eweliny Kamczyk. Jeszcze przed zejściem do szatni celną “główką” popisała się Paulina Dudek. W drugiej połowie obraz meczu się nie zmienił. Polki nadal prowadziły grę, aplikując Litwinkom jeszcze trzy gole. Na 3-0 podwyższyła Agata Tarczyńska, czwarte trafienie było zasługą Sandry Sałaty. Festiwal strzelecki zakończyła w 82. min kapitan polskiej kadry Aleksandra Sikora.

Selekcjoner kadry podkreślał, że spotkanie towarzyskie z Litwą było przydatnym sprawdzianem i zaprocentuje w przyszłości. – Z zespołami, które są od nas teoretycznie słabsze spotkamy się  już niedługo w eliminacjach. Musimy umieć z nimi grać, aby nie było później nieprzyjemnych niespodzianek – tłumaczył. Opiekun Polek nie krył radości ze zwycięstwa, ale jak przekonywł wynik jest sprawą drugorzędną. – Najważniejsze jest to, w jaki sposób dziewczyny podeszły do meczu. Uważam, że ten przysłowiowy egzamin zdały. Stępiński na pomeczowej konferencji kilka słów poświęcił także sposobie gry drużyny oraz założeniom taktycznym. – Chcemy bronić bardzo wysoko, są też momenty, gdy próbujemy grać z kontry. W poprzednim meczu z Ukrainą więcej było tego drugiego, z Litwinkami zagraliśmy agresywniej i pressingiem. Cały czas doskonalimy też atak pozycyjny – wyjaśniał.

Polska - Litwa 5-0

Międzypaństwowy mecz seniorskich reprezentacji kobiet oczekiwany był w Łomży od dłuższego czasu. Publicznść dopisała i na trybunach dało się odczuć atmosferę piłkarskiego święta. Dostrzec można było też wiele osób związanych ze środowiskiem piłkarskim, m.in. prezesa Podlaskiego Związku Piłki Nożnej Sławomira Kopczewskiego. To w dużej mierze dzięki jego przychylności spotkanie zostało rozegrane w naszym mieście. Mecz wnikliwie obserwował też były reprezentant Polski Stefan Majewski, obecnie przewodniczący rady trenerów w piłkarskiej centrali. Na “święcie futbolu” nie mogło zabraknąć gospodarza miasta, miłośnika sportu i piłki nożnej, Mariusza Chrzanowskiego. – Bardzo się cieszę, że ten mecz udało się zorganizować w Łomży. To wielka gratka dla naszych kibiców. Przyjazd każdej reprezentacji Polski jest wielką nobilitacją – powiedział Prezydent. – Warto było przyjść i dopingować nasze reprezentantki. Mecze kobiet są również bardzo ciekawe i emocjonujące, nie brakuje w nich walki i składnych akcji. Każdy z tych elementów mogliśmy oglądać w tym pojedynku – podsumował Mariusz Chrzanowski. Na organizację międzypaństwowego meczu magistrat przeznaczył 10 tys. zł. Ale włodarz nadnarwiańskiego grodu nie ma wątpliwości, że w sport warto inwestować, bo jest on “doskonałym nośnikiem promocji”.

Polska - Litwa 5-0

Pojedynek z Litwą był ostatnim sprawdzianem Polek przed jesiennymi eliminacjami do mistrzostw świata i zakończył tygodniowe zgrupowanie nad Narwią. W tym czasie kadrowiczki zagrały jeszcze na wyjeździe z Ukrainą (wygrana 3-2 w podkijowskiej Buczy). Sztab szkoleniowy polskiej reprezentacji oraz same zawodniczki nie ukrywają, że Łomżę będą wspominać bardzo miło i chętnie jeszcze kiedyś tu wrócą. – Przez cały czas mieliśmy wspaniałe warunki do przygotowań. Baza treningowa oraz płyta boiska są tu na najwyższym poziomie. Pozytywne wrażenie sprawia także samo miasto – podsumował zgrupowanie w Łomży trener Stępiński. – Czuliśmy się tu jak w domu. Cisza, spokój pozwalały skupić się tylko i wyłącznie na treningach – dodała kapitan reprezentacji Sikora.

Polska - Litwa 5-0

Na kilka godzin przed meczem w piątnickim hotelu Belfort odbył się uroczysty obiad z udziałem Prezydenta Łomży Mariusza Chrzanowskiego, przedstawicieli Podlaskiego ZPN (na czele z prezesem Sławomirem Kopczewskim), prezesa Łomżyńskiego Klubu Sportowego 1926 Łukasza Uściłowskiego, dyrektora technicznego Litewskiej Federacji Piłkarskiej Raimondasa Statkevičiusa oraz trenera kadry Miłosza Stępińskiego. Kularowe spotkanie było doskonałą okazją do rozmów o sytuacji w polskim, jak i litewskim futbolu. Całkiem możliwe, iż już niebawem w naszym mieście zostanie rozegrany kolejny międzypaństwowy pojedynek, tym razem reprezentacji polskich piłkarzy U-21.

Polska – Litwa 5-0 (2-0)
Ewelina Kamczyk 6, Paulina Dudek 39, Agata Tarczyńska 54, Sandra Sałata 56, Aleksandra Sikora 82.

 

Źródło: UM

Related posts

Leave a Comment