Biało-czerwona “majówka” w Łomży

Biało-czerwona "majówka" w Łomży

Na terenie kompleksu sportowego “Moje boisko-Orlik 2012” przy ul. Katyńskiej odbył się biało-czerwony piknik rodzinny. Atrakcji nie brakowało, szczególnie dla najmłodszych. Impreza zwieńczyła łomżyńskie obchody Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.
Przenikliwy chłód nie odstraszył łomżan i wielu mieszkańców naszego miasta rodzinnie postanowiło spędzić majowe popołudnie. – Cieszę się, że dużo rodziców z dziećmi zdecydowało się tu przyjść, bo to przede wszystkim z myślą o najmłodszych zorganizowany został piknik. Ta ogromna radość i uśmiech na ich twarzach mówią same za siebie. Tak powinno wyglądać świętowanie – cieszył się Prezydent Mariusz Chrzanowski, pomysłodawca wydarzenia. – Myślę, że jest to dobra forma spędzania wolnego czasu i uczenia młodego pokolenia przywiązania do symboli narodowych – dodawał gospodarz Łomży.

Podczas biało-czerwonego pikniku atrakcji było wiele. Rozdawano biało-czerwone flagi na drzewcach, dzieci otrzymywały również baloniki. Największą jednak frajdę dla najmłodszych stanowił dmuchany plac zabaw. To tam, na zamkach czy zjeżdżalniach, oddawali się prawdziwemu szaleństwu. – Fajnie jest! Ślizgałam się. Fajne są te zjeżdżalnie i wspinaczka – opowiadała z uśmiechem na ustach o piknikowych atrakcjach sześcioletnia Amelka Zoń. Jej mama Emilia nie ma wątpliwości, że urozmaicanie w ten sposób świąt państwowych to strzał w przysłowiową “dziesiątkę”. – Bardzo fajny pomysł, coś nowego. Oby takich imprez jak najwięcej – mówiła. Podobnego zdania jest również Małgorzata Polińska. – Super sprawa! – skomentowała krótko. – Dzieci są zachwycone, a i my rodzice cieszymy się, że mamy jak zagospodarować im czas – dodawała mieszkanka Łomży, która przyszła z dziesięcioletnim synem i pięcioletnią córką.

Ciekawym punktem programu był biało-czerwony mecz piłkarski pomiędzy drużyną złożoną z pracowników Urzędu Miejskiego i jednostek podległych a klerykami z Wyższego Seminarium Duchownego. Lepsi okazali się ci drudzy, zwyciężając 7:5. Urzędnicy nie powiedzieli jednak ostatniego słowa i już zapowiadają rewanż. To nie był jedyny akcent sportowy tego wydarzenia. Podczas pikniku odbywały się także pokazowe treningi piłkarskie instruktorów z Legia Soccer Schools. Każde dziecko w formie zabawy mogło zapoznać się z tajnikami profesjonalnego futbolu.

– Mimo trochę niesprzyjającej aury frekwencja dopisała. Pokazuje to, że warto podejmować takie inicjatywy – nie ma wątpliwości Mariusz Chrzanowski. Rodzinna zabawa zakończyła się późnym popołudniem.

 

Źródło: UM Łomża

Related posts

Leave a Comment