Folkowo i czadowo na Łomżyńskiej Nocy Sylwestrowej [FOTO]

Folkowo i czadowo na Łomżyńskiej Nocy Sylwestrowej [FOTO]

Tłumy mieszkańców naszego miasta witały nowy rok na Starym Rynku podczas Łomżyńskiej Nocy Sylwestrowej. Przybyłą na starówkę publiczność bawili Arek i Renata oraz zespół Joint z Łomży, a także Future Folk i Czadoman. Nie zabrakło tradycyjnego pokazu sztucznych ogni, konkursów z nagrodami oraz życzeń od Prezydenta Miasta.

Prezydent Mariusz Chrzanowski, który zabrał głos tuż przed północą, po występie grupy Future Folk zauważył, że tegoroczny „Sylwester marzeń” miał być w Zakopanem, ale Zakopane przyjechało do Łomży i to tutaj jest najlepsza zabawa sylwestrowa. – Rok który żegnamy jest szczególny dla naszych mieszkańców, bo był to rok jubileuszu 600-lecia nadania Łomży praw miejskich. Życzę by następny był pomyślny dla naszego miasta, by się ono rozwijało, a mieszkańcy byli dumni z tego, że są łomżyniakami – mówił prezydent Mariusz Chrzanowski, życząc równocześnie zdrowia, pomyślności, serdeczności i spełnienia marzeń w 2019 roku.

Nim jednak na scenie pojawił się włodarz naszego miasta, a niebo nad Ratuszem rozświetliły fajerwerki, Łomżyńską Noc Sylwestrową rozpoczęli zwycięzcy muzycznego konkursu sylwestrowego. Jako pierwszy na scenie wystąpił duet Renata i Arek. On to muzyk akordeonista z wieloletnim doświadczeniem, ona to anglistka, informatyk, a także regionalistka, oboje zainteresowani kulturą kurpiowską, którą promują w wykonywanej przez siebie muzyce. – Jesteśmy kapelą, która gra w różnych klimatach, ale tym razem zagramy w charakterze ludowym, folkowym, w którym się tak naprawdę specjalizujemy. Pomyśleliśmy, że warto coś łomżyńskiej publiczności w naszych klimatach zaprezentować i dlatego przystąpiliśmy do tego konkursu – powiedziała Renata Korytkowska. Jej mąż od 30 lat występuje w Łomży przy różnych okazjach, zarówno solo, jak też z różnymi zespołami. Ten rok był szczególny nie tylko dla obchodzącej 600-lecie nadania praw miejskich Łomży, ale też dla nich, gdyż w ostatnich dwunastu miesiącach powstał ich zespół, a także wzięli ślub. Ich twórczości można posłuchać na YouTube, gdzie Arek ma swój kanał. Wspólnie prowadzą także stowarzyszenie „Świat Akordeonu”.

Również w jubileuszowym dla Łomży roku powstał zespół Joint. Jego pomysłodawcą i założycielem jest Łukasz Jabłoński. – Miałem zamiłowanie do muzyki techno, electro i bardziej klubowych brzmień. Stwierdziłem jednak, że nie do końca leży to społeczeństwu w podlaskim, więc zacząłem się obracać w disco polo – powiedział lider powstałego w styczniu ub.r. zespołu. Jego pierwszy utwór „Bo Ty” miał w sierpniu premierę na YouTube, zaś w styczniu swoją inaugurację będzie miał teledysk do piosenki „Kręcisz mnie”. 22-letni wokalista nie ukrywał, że bardzo cieszył go występ przed własną publicznością. – Czuję się łomżyniakiem i chciałbym, żeby łomżyniacy mnie poznali i przechodząc kiedyś przez ulicę powiedzieli, że to ten chłopak, co dał kiedyś fajny koncert. Dziękuję jury konkursu za danie mi tak ogromnej szansy, jaką jest występ podczas tej imprezy – powiedział Łukasz Jabłoński, lider zespołu Joint.

Ostatnim zespołem, który w 2018 roku wystąpił w Łomży był Future Folk z Zakopanego, w którego skład wchodzą: Stanisław Karpiel-Bułecka, Szymon Chyc-Magdzin oraz Matt Kowalsky. – Jest nam miło, że mogliśmy wystąpić na zakończenie 600-lecia nadania Łomży praw miejskich – powiedział lider zespołu Stanisław Karpiel-Bułecka. Podkreślił, że jest to coś, czego przez ostanie lata nie robili jeśli chodzi o miejskie grania, gdyż zazwyczaj występowali na scenach telewizyjnych, co jest zupełnie czymś innym. – Tu się gra dużo fajniej, jest się bliżej ludzi, którzy chcą się dobrze bawić, posłuchać górali i zakończyć rok, który myślę, że dla większości mieszkańców tego miasta był dobry. Życzymy, by kolejny był jeszcze lepszy i bardziej owocny oraz byśmy mogli jeszcze kiedyś tutaj wystąpić – mówił Stanisław Karpiel–Bułecka, który po raz pierwszy ze swoim zespołem gościł w naszym mieście. Podczas swojego występu Future Folk zaprezentował nowoczesną wizję muzyki „spod samiuśkich Tatr”, gdzie między tradycyjne góralskie instrumenty i melodie włożonej było mnóstwo świdrującej zmysły elektroniki.

Już po północy, w nowym 2019 roku, wystąpił Czadoman. – Mam nadzieję, że od tego mojego wejścia na scenę ten rok zacznie się dla was dobrze, czego każdemu życzę – powiedział Paweł Dudek, czyli Czadoman. Jest to jeden z najpopularniejszych wykonawców muzyki disco dance. Pochodzący z Opalewa w województwie lubuskim wokalista przygodę z muzyką rozpoczynał od zespołu rockowego Arena. Jako Czadoman zadebiutował w 2013 roku. Jego hity „Ruda tańczy jak szalona” czy „Chodź na kolana” są najchętniej granymi kawałkami w dyskotekach i klubach w całym kraju. Teledysk do tej pierwszej piosenki w 2015 roku zajął 3. miejsce w kategorii Hity Sieci za największą liczbę odsłon na YouTubie i nieprzerwanie cieszy się dużą popularnością internautów. – Miałem przyjemność gościć w Łomży, gdzie mam kilku znajomych, m.in. z grupy Piękni i Młodzi, których pozdrawiam, ale grając 300 koncertów rocznie nie pamiętam, czy występowałem już wcześniej przed łomżyńską publicznością – przyznał Paweł Dudek.

ORGANIZATORZY:
Miasto Łomża
Miejski Dom Kultury – Dom Środowisk Twórczych w Łomży

PARTNERZY:
1. PEPEES S.A.
2. Zespół Młynów Jelonki
3. printing.pl
4. Kompleks Hotelowo-Gastronomiczny Labirynt
5. Kino Millenium
6. Meble Boss
7. MOSiR

UM Łomża

Related posts

Leave a Comment