Czepkowanie w PWSIiP [FOTO]

Czepkowanie w PWSIiP

Już po raz jedenasty w Państwowej Wyższej Szkole Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży odbyła się uroczystość czepkowania. Czarny czepek z cienkim paskiem, jako symbol wejścia do zawodu pielęgniarskiego, przyjęło 48 osób. W wydarzeniu wziął udział prezydent miasta Mariusz Chrzanowski.

Ceremonię czepkowania poprowadziła prodziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu dr nauk med. Joanna Chilińska. Zwracając się do żaków podkreślała, że pielęgniarstwo jest profesją szczególną, której podmiotem działania jest drugi człowiek. – To przede wszystkim powołanie. Opieka nad ludźmi chorymi czy cierpiącymi jest czymś więcej niż źródłem dochodu czy zamiłowaniem, jest służbą społeczną drugiemu człowiekowi – mówiła dr Chilińska. – To ciężka i wymagająca poświęceń praca, która wiąże się z odpowiedzialnością za zdrowie i życie człowieka. Wymaga wiele wytrwałości, cierpliwości i empatii. Liczy się także wyrozumiałość i życzliwość do pacjentów – dodawała życząc przyszłym pielęgniarkom i pielęgniarzom wytrwałości w realizacji zamierzonych celów oraz, aby dzielili się z ludźmi tym, co “najlepsze i bezcenne”. Do życzeń dołączył się również rektor uczelni dr hab. Dariusz Surowik. – Już niebawem staniecie przed olbrzymim wyzwaniem, będziecie wykonywać zawód zaufania społecznego. Wierzę, że najlepiej jak potraficie, najrzetelniej. Nie mam wątpliwości, że w tej roli będziecie znakomici – mówił dr hab. Surowik

Do grona pielęgniarek i pielęgniarzy dołączyło łącznie 48 studentów drugiego roku. Przyjęli oni czepek z cienkim paskiem jako pierwszy stopień wtajemniczenia do zawodu. Na czepek z grubym paskiem muszą poczekać przynajmniej do otrzymania tytułu licencjata. Dla wszystkich był to wyjątkowy i niepowtarzalny moment. – Pielęgniarstwo jest moją pasją. Ten zawód chcę wykonywać najlepiej jak potrafię – mówi Dajana Wronka. Na studia do Łomży przyjechała z Ostródy. Podkreśla, że przed nią jest jeszcze wiele nauki. Na ten kierunek zdecydowała się zdawać, gdyż bardzo chciała pracować ze starszymi ludźmi. Jak dodaje, pierwsze praktyki w szpitalu utwierdziły ją w tym, że dokonała słusznego wyboru. O pomocy innym od dziecka marzyła również pochodząca z Bartoszyc Karolina Szewczyk. – Wiedziałam, że chcę pracować z ludźmi. Nie wyobrażałam sobie nigdy pracy za biurkiem. Chciałam zdawać na kierunek medyczny, myślałam też o fizjoterapii. Do pielęgniarstwa zainspirowała mnie ciocia, która od lat pracuje w tym zawodzie – opowiada. Czepkowanie to dla niej wielkie przeżycie i jak mówi “krok naprzód”. – Teraz mamy już większą odpowiedzialność za swoje czyny i więcej zobowiązań wobec tego zawodu – twierdzi studentka.


Uroczystości czepkowania towarzyszył wykład pt. “Pasja i jakość życia”, który wygłosił ks. dr Jacek Czaplicki. Zawód pielęgniarski uważa on za misję. W swojej prelekcji mówił o sercu, które jak podkreślał musi być zawsze “gorące”. – Wystygłe serce nie jest miejscem pasji, jest miejscem smutku. Brakiem jakichkolwiek perspektyw i miłości – zaznaczał i dodawał, że nigdy nie kochamy czegoś, a kogoś. – Człowiek nie może inaczej się spełniać, jak tyko realizując swoje życie na rzecz drugiego człowieka. To jest ta pasja i jakość życia jest wtedy silna, głęboka. Ta pasja jest pełna, otwarta, kiedy serce pała. Ale żeby tak było trzeba poszukiwać źródeł. Na pewno nie są to źródła związane z życiem materialnym czy finansowym, ale przede wszystkim jest to praca na rzecz innych – podsumował ks. dr Czaplicki.

 

UM Łomża

Related posts

Leave a Comment